niedziela, 26 lutego 2012

39.Anja w bieli...


Hejka. Jak tam u Was mija weekend? U mnie z jednej strony super, a z drugiej kijowo -_-. Uszyłem kilka ładnych zestawików znowu : D. Ogólnie wszystko u mnie gra i niedziela, jak to niedziela może u mnie w domu może minąć:
a)na cały dzień wyjeżdżamy do Manuufaktury :P
lub
 b) cały dzień siedzimy w domu :).
Co będzie? Nie wiadomo, ale raczej b) :(, ale wszystko jest możliwe ;).
Dobra, to dzisiejszy temat postu to biały strój- bolerko- kurteczka na guziczek, ocieplacze ( które kocham szyć <3) i krótkie spodenki. Sesja robiona w czasie ubieraniu choinki, więc Anka pozuje w lamecie śnieżnej xD. Dzisiaj też trochę spamu zdjęciowego, bo 25 zdjęć :D. Zapraszam:









Na tej sesji Anja się dużo wyginała :).
To zdjęcie skojarzyło mi się z Madonną " Hung up" :). Nie wiem czemu...










W tle kołderka mojej siostry :D.

Nózki Anji i me paluchy w rogu xD.



Aż w końcu usiadła :).

No to dzisiaj na tyle.Nie wiem jak to możliwe, że moje kawałki materiału i plastiku mają już 1 730 wejść ^^. I w kółko rośnie liczba obserwatorów. Wielkie dzięki :).
Bye bye. Do napisania :)

8 komentarzy:

  1. Hello from Spain: congratulations on your photos as original. keep in touch.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale żona jest Bad girls ! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Maniak- dzięki :)
    Magalita- Thank you.A co? Było za brzydko w poprzednim poście ;D?
    Marta thanks :P
    Ken- a jak inaczej ;D? U mnie musi być choć jedna taka niegrzeczna dziewczynka xP.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cóż... ciuszek nie jest porządnie zrobiony *chowa się za krzesłem*, ale nie będę narzekać, bo zdaję sobie sprawę, że mama-krawcowa skrzywiła mój sposób patrzenia na takie rzeczy i tylko bym obrabiała, żeby się (nie daj boru) nie pruło, nitki nie wystawały, a wszystkie szwy były porządne... że nie wspomnę już o... no, nie wspomnę ;D. Sama mam kompleksy na punkcie szycia, bo nigdy nie wychodzi mi tak idealnie, jak rodzicielce, która (nomen omen) skończyła szkołę krawiecką :P
    Fajne jest to zdjątko z nóżkami lali, wiesz? Zresztą to z kołderką siostry w tle, jak i przedostatnia fotka również przypadły mi do gustu^^... i wcale nie skopiowałam ich na komputer, by pogapić się i przeanalizować *bezczelnie kłamie* . (Na przedostatniej focie wykryłam twoją stopę^^ Mwahaha!)
    Lou pozdrawia, zza swojego krzesła\tarczy

    OdpowiedzUsuń
  5. poszukaj w Rossmannach :) pinyponki tam są za 12.99 zwykłe a za 14.99 pachnące :) a jak poszukasz po hiperach to może trafisz całkowitym przypadkiem saszetkę z niespodzianką tak jak Mono i kupisz taniej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lou- wiem, że moje szycia są "be be"- bo szyję tak żeby się czymało i było bjutiful xD.
    Imago-dzięki :). Będę szukał.

    OdpowiedzUsuń