Miało być o dzieciństwie, to jest. Więc lalki poznałem jak miałem 5 lat, lecz mebelki miałem już w wieku 3-4. Było to całkiem przypadkiem, ponieważ przychodziła do mnie koleżanka i babcia kupiła raz dla niej Barbie (klonika oczywiście), lecz zapomniała jej wziąść. Więc ja zawsze niemiejący mało zabawek przygarnąłem ją i zagościła się w moim "domku" :).
Przybywało coraz więcej mebelków, a była tylko jedna lalka, aż w jednym z zestawów była garderoba z lalką (podróbką), ale jej nie lubiłem. Ciągle były 2 lalki.
Aż tu nagle z nieba spadła koleżanka inna, która pozbywa się lalek mebelków itp. itd. tak to kupiłem od niej za 7 (tak, tak ) złotych 2 wielkie pudła z lalkami ciuchami i akcesoriami oraz kuchnię za 3 złote z akcesoriami. To było najlepiej wydane 10 zł w moim życiu : D. W pudle było kilka steffi (dwie czy trzy) 2 barbie (włosy strasznie podcięte i jedna pomazana) oraz sterta ciuchów i akcesoriów.
To ona rozpoczęła moje hobby, tzn. Barbie i wszystko dla nich. I tak siedząc sobie wczoraj założyłem bloga i piszę dla Was 2-gi post :).
Postaram się jutro napisać o........
Dowiecie się sami :)
Miłego wieczoru i do napisania ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poczatek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poczatek. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 20 grudnia 2011
poniedziałek, 19 grudnia 2011
0. Dziwny chłopak, ale cóż...
Cześć. Jestem Kuba i mam 12 lat. Jestem dziwnym chłopakiem. Same trójki z Wf-u, mecz=kołysanka, nienawidzę wszsytko co chłopięce (wiem, będzie ŻAL MI CIĘ ale cóż). I kocham Harumikę, miniaturki i barbie rzecz jasna (xD). Ten blog będzie dotyczył mojej pasji, jaką są te rzeczy. W pierwszej normalnej notce opowiem o moim tycim dziecinstwem :).
Subskrybuj:
Posty (Atom)