piątek, 6 stycznia 2012

11.Kolejna sesja, czyli pieprzone konfetti : D.

 Witam wczieczorem. Dzisiaj przedstawię Wam jedną z kilku sesji robionych wczoraj wieczorem.
Pierwszą z nich jest sesja karnawałowa pełna konfetti :). Konfetti ma wiele plusów jak i minusów. Jest super pamiątka po imprezie, długotrwałą, lecz potem kilka godzin przy szczotce i zmiotce, a potem i tak się znajdzie kilka okruszków xD. Miałem tak na sylwestrze od babci, gdzie sypałem gdzie popadnie : D. Przejdźmy do sesji:
ENJOY XD.

 Moje ulubione zdjęcie.

 W tyn kółku wygląda jak czarownica ;p.



 Moja Anabel pięknie pozuje w tym badziewiu- nieprawdaż :).



 Po tej sesji pół godziny zmiatałem to xD. Plus całe włosy w konfetti -_- udręka.
Jak wam się podobają moje sesje? Piszcie w komciach.
Teraz będę Was zanudzał zdjęciami.
Papatki :).




6 komentarzy:

  1. Dużo sprzątania, ale sie opłacało narobić balaganu do takiej sesji:) Świetnie wygląda wśród tego błyszczącego konfetti.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też to zauważyłem że warto było. Jeszcze dzisiaj we wlosach znalażlem konfetti :). Zdradzę, że była babcia i w poniedziałek po lekcjach idę po Fashionistkę weeeeeeeeeeeeee. xD

    OdpowiedzUsuń
  3. uu jak ładnie ;)) i konfetti ^^ podoba mi się Twój blog ^^ pozdrawiam i dziękuję za odwiedzenie mojego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki twój też jest super.

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie, fajnie ^^
    zapraszam do mnie ;))

    OdpowiedzUsuń